Witajcie na moim blogu.

Cieszę się że tu trafiliście. Czy to z namysłem czy przez przypadek, mam nadzieję że to co tu zobaczycie choć troszeczkę sprawi wam przyjemność, badź w jakikolwiek sposób zainspiruje do tworzenia czegokolwiek :)

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.

piątek, 27 stycznia 2012

Korale c.d.

Po raz kolejny naoglądałam się tyle wspaniałych blogów ze scrapbookingiem.. 
ahh. oglądam i wzdycham i napatrzeć się nie mogę.. 
Zadaje sobie tylko pytanie: "dlaczego jeszcze tego nie umiem..???"

Zabieram się za naukę :) 
Musze wybrać się na jakiś kurs, szkolenie,
albo coś co choć troszeczkę wytłumaczy mi na czym to polega i z czym sie to je ;)

Niestety sama od siebie się tego nie nauczę :( 

Jest ktoś chętny kto mi pomoże w zrozumieniu zasady tworzenia scrapbookingu?

Proszę pomóżcie, czekam na wasze podpowiedzi.

******************************************************

A teraz ciąg dalszy moich korali.

Moją inspiracją tym razem było to zdjęcie z Galerii Oer-Wout 




Efekt... oceńcie sami:










TWORZYMY MYSZ - dla TOSI

Już niedługo moja Tosia będzie miała urodzinki.

Dla tych którzy jej jeszcze nie znają oto Tosia:





I z tej własnie okazji mam dla Was zabawe - konkurs.

Ponieważ Tosia uwielbia się bawić.. zwłaszcza zabawkami które sama jej zrobiłam, bo jakoś nie lubi tych kupnych zabawek, leżą w kącie i nawet na nie nie patrzy, a wręcz bym powiedziała, że się ich boi - tych dzwoneczkow w środku..,
zresztą ona poprostu docenia rękodzieło, woli te zabawki szyte przezemnie ;),
a najbardziej jak to każdy kot uwielbia bawić się myszami ;)

Konkurs będzie polegał na uszyciu, zrobieniu, badź wydzierganiu MYSZY!!!

Techniką dowolną - wszystko zależy od waszej wyobraźni.

Oto kilka pomysłow:
 (zdjęcia z internetu)

Czyli:
  • Tworzycie MYSZ i nadajecie jej imię tak żeby pasowało i spodobało się Tosi;

  • wysyłacie ją do mnie (tzn. do Tosi - to będzie dla niej taki prezent na urodziny ;) - po adres proszę kontaktować się przez email)

  • wszystkie myszki które dostanę przekażę Tosi w dniu jej urodzin, czyli 1 kwietnia :)
    również tego dnia przedstawię całą galerię MYSZ!

  • czas na przygotowanie i wysyłkę macie do 28 marca 2012
  • Tosia napewno będzie zainteresowana wszystkimi pracami i będzie chciała się z każdą z nich bawić.. ale zwycięży tylko jedna! - ta którą Tosia wybierze jako pierwszą i będzie ją nosiła ze soba ( bo ta którą nosiła do tej pory jest już w opłakanym stanie... ale jej to wcale nie przeszkadza.. bo i tak maltretuje ją każdego dnia ;)
    - na dodatek dziś właśnie mysz straciła oko .)
Zresztą zobaczcie sami jak wygląda ta moja uszyta wieeeeki temu MYSZ, bo uszyłam ją kończąc szkołę podstawową, a Tosia znalazla ją sobie całkiem niedawno i ją poprostu kocha i się z nią nie rozstaje!



Jest ktoś chętny na taką zabawę!!!



Aaaa.. prawie bym zapomniała.


NAGRODA:


no więc nagrodą będzie do wyboru przez wygraną:


1. mały zestawik do decoupage
(zakładka w kształcie kota i kilka serwetek z motywem kocim, no i jeszcze coś tam dorzuce)


2. komplet biżuterii - naszyjnik i kolczyki.


3. zestawik różnych przydasiów(koraliki, papiery, mulinki, guziczki, serwetki, tasiemki i inne - dość sporo tego będzie)


(zdjęcia nagród dodam niebawem)


ZAPRASZAM DO ZABAWY!!!



PS.:
Biedna jednooka mysz pójdzie wreszcie na zasłużoną emeryturę, a z nowych mysiorków Tosia napewno upodoba sobie jakąś ulubienice :)
A reszta myszek wystarczy jej chyba do końca życia ;)

A teraz ciekawostka i dodatkowa możliwość wygrania niespodzianki!!!

Moja znajoma ma dwa koty i dość regularnie dzierga dla nich mysie zabawki na szydełku wypchane zgadnijcie czym..? no własnie reklamówkami foliowymi - bo wtedy tak fajnie szeleszczą,
(tak środnio co 2-3 tygodnie) więc jedną bądź dwie z mysz które dostanie Tosia, damy do przetestowania. Jeśli wytrzyma dłużej niż miesiąc, dodatkowa nagroda powędruje do twórcy tego projektu. Więc życzę powodzenia.

I jeszcze jedno, tu nie chodzi o to że ma to być zrobione artystycznie!!!
Każdy może spróbować swoich sił :)

Życzę powodzenia i czekam na Wasze MYSZORKI!!!

czwartek, 26 stycznia 2012

Wycena rękodzieła

ostatnia aktualizacja 18/04/2017 

****************************************************

WARTO RÓWNIEŻ PRZECZYTAĆ:

> 13/01/2012 - "Wycena rękodzieła" - Mim
> 13/12/2012 - "Kupujmy rękodzieło" - Reverie
> 06/03/2013 - "Doceńmy rękodzieło" - Lore Art
> 03/03/2014 - "Dlaczego rękodzieło jest bezcenne" - Urszula Phelep
> 06/03/2014 - "Dlaczego rękodzielnicy się nie cenią" - Agata Garbowska
> 12/04/2014 - cz.1."Jak wycenić rękodzieło" - Lucyna
> 27/04/2014 - cz.2 - "O wycenie rękodzieła raz jeszcze..." - Lucyna
> 27/04/2014 - cz.3 - "Jak weryfikuję tempo swojej pracy?" - Lucyna
> 09/07/2014 - "Tworzysz rękodzieło? Jesteś dziwiakiem" - Zashevka
 > 24/07/2014 - "Wycena rękodzieła czyli... nie dajmy się zwariować" - Lucyna
> 20/08/2014 - "Promujmy polskie rękodzieło-nie chińszczyźnie" - Eldanii Decoupage
> 11/05/2015 - "Jak wycenić swoje rękodzieło" - Viktoria
NOWE > 19/11/2016 - "Jak wycenić swoją pracę? - 5 CZYNNIKÓW WPŁYWAJĄCYCH NA CENĘ RĘKODZIEŁA - Małgorzata Paliszewska
NOWE > 18/04/2017 - "Sprzedaż rękodzieła i działalność gospodarcza/popularne mity - Milena


*****************************************************


Jakiś czas temu trafiłam na bloga Yadis - Pomiędzy sztuką a rzemiosłem... gdzie przeczytałam świetny wpis, który uważam, że każdy zajmujący się rękodziełem powinien przeczytać!!!


Mój komentarz do tego wpisu brzmiał tak:

"No niestety w Polsce rękodzieło nie jest aż tak doceniane jak zagranicą. 
Też się o tym przekonałam mieszkając w Irlandii, gdzie prowadziłam sprzedaż na różnych kiermaszach, jarmarkach, czy sklepikach z rękodziełem mojej biżuterii. Moje prace były doceniane i ludzie nie pytali ile to kosztuje tylko jak się im spodobało to to kupowali bez względu na cenę. 
Pamiętam jak zrobiłam naszyjnik z szydełkowymi elementami (postaram się przygotowć jego wycenę w złotówkach) który został zrobiony na specjane zamówienie osoby która była koneserką biżuterii i zamówiła sobie na internecie biżuterie jakiejś znanej hiszpańskiej czy portugalskiej (nie pamiętam już dokładnie) projektantki mody.
Co sie okazało naszyjnik nie był taki jak na zdjęciach..i nie spełnił oczekiwań odbiorcy. Dlatego poproszono mnie żebym podjeła się tego zadania. I udało się. Wykonałam naszyjnik na ten sam wzór, ale zgodnie z życzeniami zamawiającego. Cena jaką dostałam za moją prace była zaskakująco (dla mnie) wysoka. Nie ustalałam niczego z osobą zamawiającą, a zapłacono mi prawie 2xtyle co za biżuterie tej projektantki. Na dodatek dostałam jeszcze dwa zamówienia na podobną biżuterię dla koleżanek tej Pani :)
A w Polsce..?? Nie wiem czy dostałabym za ten naszyjnik 1/10 tego co dostałam..
No ale niestety żyjemy w Polsce, a ludzi nie stać na takie zakupy dla przyjemności, dlatego dostosowujemy się do rynku..
Ale popieram, rękodzieło ma swoją cene.. i to nie małą.
Podpisuje się pod tym i zabieram sie za moją wycenę :))
Dzięki za temat."

Dlatego również postanowiłam przygotować taką wycenę własnie tego naszyjnika który zrobiłam na zamówienie...  
chociaż każda inna praca w bardzo podobny sposób powinna być wyceniana.

Oto naszyjnik




a teraz troszkę pracy nad nim i wycena...

Projekt:
Coprawda wzorowałam się na podobnym projekcie naszyjnika,
tylko że elementy które są u mnie zrobione szydełkiem były wykonane z pianki (maszynowo ciętej), na której narysowane były wzorki sukieneczek na wieszaczkach (takie wycinanki ze stempelków).
U mnie wszystko wykonane jest ręcznie. 
Mój projekt został starannie opracowany,
najpierw narysowany, obliczony (czy przypadkiem nie bedzie się obracał i ściągał ciężarem na ktorąś stronę bardziej.. więc musiał być odpowiednio wyważony)

Projekt zajął mi około godziny pracy

Przygotowanie:

No i tu zaczęła się zabawa.
Każda sukieneczka wykonana jest na szydełku wielkości od 7 do 10 cm. cieniutkim kordonkiem na szydełku 0,8 mm. Zanim oczywiście doszłam do wprawy wykonałam przynajmniej 3-4 sztuki próbnych sukieneczek.
 Czas wykonania jednej sukieneczki: ok. 1 godzina; czyli ok.6 godzin wszystkie.
Koraliki szydełkowe 10 sztuk wielkości różnej od 2cm. do 5cm - czas wykonania ok. 2 godziny

Wykonanie:

Czas produkcji naszyjnika to około 45 godzin.
Każda sukieneczka posiada wykonany własnoręcznie przezemnie model manekina z lekkiej przeźroczystej siateczki oraz wieszaczek wykonany ze srebrnego drucika, który usztywnia sukieneczkę i nadaje jej pełnego wyglądu.
Czarny motyl jako jeden z elementów łączących wyhaftowany koralikami i usztywniony oraz podszyty filcem. 

Wykończenie:

Zaimpregnowanie naszyjnika ok.1 godziny
Każdy materiałowy element trzeba osobno zaimpregnować (motyl od tyłu podszyty filcem, biały kordonek-sukieneczki, czarny kordonek-koraliki) 

Sprzedaż:

W tym wypadku zrobiłam zdjęcia do własnej galerii,
ale do sprzedaży bardzo potrzebne są dobrze wykonane zdjęcia naszego produktu.
Czyli zdjęcia dobrej jakości przedstawiające jak najwięcej informacji o naszym produkcie
(ja poprosiłam znajomą fotograf żeby wykonała dla mnie te zdjęcia - cena sesji za każde zdjęcie: ok. 25zł., ja miałam ok. 5 zdjęć jednego produktu = 125 zł.)(na zdjęcia czekałam ok. 2 dni)
 Ale gdybym robiła je sama napewno nie byłyby takie efektowne ;)
Teraz jeszcze przygotowanie opisu, publikacja w internecie, później pakowanie, spacer na poczte i wysyłka - to wszystko trwa, jakieś 2 godziny dla każdego przedmiotu!!!  


Koszty:
  • kordonek: OPAL , kolor: biel, nr 400, skład: 100% poliester, długość 250g/2600m, tex: 310x3 = 24,00 zł.
  • Kordonek: Altin Basak Stokrotka, kolor: czarny, 100% egipska bawełna merceryzowana, 30g - 200m, = 4,30 zł.
  • 57 godzin pracy licząc średnio po 10 zł. za godzine = 570 zł.
  • cena sesji za każde zdjęcie: ok. 25zł., ja miałam ok. 5 zdjęć jednego produktu = 125 zł.
  • inne materiały (szydełko, koraliki, druciki, tasiemki, siateczka, narzędzia, zaciski) = 70 zł. 
Wszystko RAZEM = 795,90zł. zaokrąglając

800,00 zł.

A gdzie jeszcze podatek itd... ?
  
No niestety.. koszty są ogromne, ale chyba nie zdajemy sobie z tego sprawy sprzedając nasze prace za pół darmo... 

Chociaż z drugiej strony.. 
kto kupiłby taki naszyjnik za ok. 1000zł???

No własnie..

Ja miałam szczęście, że wykonałam go na zamówienie..  

Poniżej znajdziecie jeszcze wyceny rękodzieła które przygotowały inne osóbki:


ZAPRASZAM!

Zapraszam również do przygotowania waszych własnych wycen :)

WARTO RÓWNIEŻ PRZECZYTAĆ:
(aktualizacja linków na początku wpisu)

> 13/01/2012 - "Wycena rękodzieła" - Mim
> 13/12/2012 - "Kupujmy rękodzieło" - Reverie
> 06/03/2013 - "Doceńmy rękodzieło" - Lore Art
> 03/03/2014 - "Dlaczego rękodzieło jest bezcenne" - Urszula Phelep
> 09/07/2014 - "Tworzysz rękodzieło? Jesteś dziwiakiem"


Od rana niespodzianki!!!

Dziewczyny przypominam o waszych prezencikach i paczuszkach wymiankowych.
Niektóre z Was już wysłały swoje paczuszki. 

Ale przypominam również, że chwalić się będziemy w Walentynki!!!

Proszę Was także o przesłanie do mnie zdjęcia Waszego prezentu żebym mogła przygotować galerię zdjęć i zrobić podsumowanie tej zabawy :)



A ja dziś od rana znów miałam niespodzianki!!!

Dostałam prezencik-niespodzianke od kgosi, czyli nagroda za zgadywanke...
  • Prześliczne kolczyki; 
  • Czerwoną borszkę kwiat w ślicznym serduszkowym woreczku;
  • Cudną karteczkę :)
  • i słodkości... 
Dziękuję Ci Gosiu!


i druga ogromna paczka na którą czekałam aż od grudnia...
z wygranego candy W kalejdoskopie twórczości.

(zdjęcie zapożyczone od zetk@Art)

**********************************************

A teraz pokaże wam co było w jednej z tych paczuszek,
bo wiem że już dotarła do odbiorcy..
zaskoczona jestem że tak szybko..
no POCZTA POLSKA się spisała na medal !!!

Jedna z paczuszek powędrowała do joanny:) 
za największą liczbę odwiedzin mojego bloga od początku istnienia bloga do 17 stycznia 2012 :)



No to zostało jeszcze kilka paczuszek... ciekawe czy już dotarły ;)


DREWNIANE KULKI

Coś dla fanów EKO :) - ekologiczne drewniane kolczyki kulki...





Podobają Ci się? 

Do nabycia TUTAJ ;)

środa, 25 stycznia 2012

ART PIASKOWNICA - GD CALL

No i zgłosiłam swoją kandydaturę do GD ART-PIASKOWNICY

Właśnie trwa nabór!!!

Może ktoś z Was jest jeszcze chętny? :)

Ja spróbuje.. a co.. do odważnych świat należy!


"Art-piaskownica otwiera swe podwoje i zaprasza do siebie gości: na dobrą kawę z ręcznie malowanej filiżanki, na malarski kwadrans nad kartką białego papieru, na pogaduchy przy zszywaniu ozdobnej poduszki.
Jednym słowem chciałybyśmy wybrać spośród Was kilka osób, które czasowo zagoszczą w naszej piaskownicy. Każda z wybranych raz w miesiącu, jednorazowo poprowadziłaby wybrane przez siebie wyzwanie.
Jedna osoba, jeden miesiąc, jedno wyzwanie.
Na początku chciałybyśmy wybrać 5 osób. Prosimy Was o zgłaszanie swoich kandydatur (macie na to tylko tydzień czasu!) - czyli wklejanie linków do swoich blogów."

Wspomnienie Toskanii... c.d....

Obiecałam, że się pochwalę.. więc się chwalę.

Zdjęcia znów powtórzę, ale tylko dla przypomnienia.

Oto moja inspiracja



a wykonanie takie:



i kolczyki do kompletu :)





oraz zdjęcie nr 2







No i jak się Wam podobają ? 
A to dopiero początek :) 




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...