Witajcie na moim blogu.

Cieszę się że tu trafiliście. Czy to z namysłem czy przez przypadek, mam nadzieję że to co tu zobaczycie choć troszeczkę sprawi wam przyjemność, badź w jakikolwiek sposób zainspiruje do tworzenia czegokolwiek :)

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.

czwartek, 11 października 2018

Zrobiłam sobie chustę...

Chodziła za mną od pół roku.
Przymierzałam się,
szukałam odpowiedniej włóczki,
jakiegoś fajnego wzoru,
przeglądałam różne inspiracje.. 
no i w końcu mam!

Najprostrzym wzorem dziergana, beż żadnych dziwactw ;) 
w sumie to i nawet beż układania tych kolorów.. tak jakoś samo wyszło. 

I chyba wyszło świetnie! 

Ja jestem bardzo zadowolona z efektu. 

Kurs jak wykonać taką chustę znajdziecie na moim drugim blogu DIY - gdzie serdecznie zapraszam. 

A tu jeszcze troche powzdychamy do mojej trójkątnej chusty. 

PS: wielkie dzięki koleżance, Beatce za pozowanie do zdjęć...
to już nie pierwszy raz.. pamiętacie sesje z folkowymi wzorami?
i za każdym razem nasza współpraca kwitnie. 

A tym razem... 

















I jak się Wam podoba taka chusta? 

Ja już dziergam kolejną.. ;)

a Wy? 


piątek, 5 października 2018

Jesienne korale ...

Witajcie Kochani! 

Kto z Was pamięta moje korale, na które miałam kiedyś ogromną zajawke i ciągle je robiłam? 

Pewnie niewiele z Was.. 

No wiec dziś sobie je przypomnimy... 

a dlaczego? Bo ostatnio jakoś znów mi się spodobały.. no i zaczęłam je nosić! 

Tym razem w kolorach jesieni, brązy, beże i zielenie..
to moja ulubiona kolorystyka na tą porę roku. 









I jak się Wam podobają?
Zdradzę Wam że idealnie nadają się do gładkiego golfa!

To moja druga inspiracja w wyzwaniu DIY - Kolorowa jesień. 

Zapraszam Was do wspólnej zabawy



poniedziałek, 1 października 2018

Podgrzybki...

Nastała jesień.. 
i ta kalendarzowa i astronomiczna no i ta prawdziła, którą widzimy za oknem.. 
To czas kolorowych drzew, malowanych przeróżnymi barwami,
spadających liści, no i przede wszystkim grzybów! 
Wilgoć, troche deszczu i wciąż jeszcze odrobina ciepła to idealne warunki dla tych darów natury! 

Urosły i u mnie! 

Podgrzybki, borowiki, prawdziwki, każdy nazywa je inaczej,
niemniej jednak cieszą niesamowicie nasze oko,
a już podniebienie to na 100%, zupa z takich grzybów to..mmm... rarytas.
Ja ją poprostu uwielbiam. 

W zeszłym roku na blogu DIY, pokazałam Wam tutorial na grzyby - muchomorki.
Podgrzybki można wykonać dokładnie tak samo, jedynie zmieniając kolor włóczki z czerwonej na brązowy. 
Dla chętnych na tutorial zapraszam tutaj >MUCHOMORKI <, 
a u mnie tym razem porcja podgrzybków! 













Mam nadzieję, że Wasze jesienne zbiory są równie bogate ;) 

Moje grzybki są inspiracją w jesiennym wyzwaniu na blogu DIY,
zapraszam Was serdecznie do wspólnej zabawy! 


***

Również chciałabym je zgłosić na wyzwanie Szuflady - Wrześniowy Las



sobota, 1 września 2018

Rzę-Sówka...

Tak szybko leci ten czas, że nawet nie wiem kiedy zleciało od mojego ostatniego wpisu.
Zresztą zajęta byłam dość mocno nowymi sprawami na moim drugim blogu DIY-Zrób To Sam, gdzie właśnie przyjęłam kilka nowych projektantek, jak również przygotowaniami do nowych cyklów i tutoriali dla Was.
Wiem że nie usprawiedliwia mnie to,
i niestety zaniedbałam swój blog prywatny tutaj,
ale to już tylko i wyłącznie moja wina :(

Ale wciąż staram się znaleść chwilę żeby zrelaksować się przy tworzeniu czegoś, zająć ręce i odsapnąć od pogoni za życiem ;)

Baaaardzo dawno ich nie robiłam..
ojj.. już nie pamiętam kiedy..
ale ostatnio przekopując bloga właśnie się na nie natknełam i przypomniało mi się ile radości i przyjemności sprawiały mi podczas ich dziergania, jak również obdarowanym osobom którym je wręczyłam!

Dlatego postanowiłam znów do nich wrócić.
No i są.. a raczej narazie jest!
Będzie więcej.. i już mam nawet pewien pomysł na projekt, który chciałabym zrealizować w najbliższej przyszłości.
Sówka broszka Rzę-Sówka została zrobiona na wyzwanie kolorystyczne DIY gdzie jest inspiracją do palety kolorów.
Serdecznie zapraszam do zabawy!

Co o niej sądzicie? :) 






Pozdrawiam Was serdecznie.

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Impreza w BIBLARY i worek...

Ostatnio króluje u mnie folk... 
..a to wszystko przez imprezę jaka była organizowana przez polską organizację w Irlandii,
a mianowicie Polską Bibliotekę BIBLARY w Dublinie, gdzie aktualnie mieszkam. 

Powiem krótko że to była jedna z najlepszych imprez na jakich byłam. 
Cudowna góralska kapela - "Kapela do wesela", grała skoczne kawałki, 
gdzie nawet ja.. taki "słoń w składzie porcelany", to aż się rwałam do tańca! 
Nogi same mi chodziły i podskakiwały.. ahh.. było cudownie.

Nawet mnie porwał do tańca ten przystojny góral ;) 




Starałam się przygotować jak najwięcej rzeczy w stylu folk.. 
i chyba mi się udało! 
A tak już dosłownie na ostatnią chwilę,
wręcz pare godzin przed imprezą udało mi się jeszcze uszyć taki worek,
który wręcz był rozchwytywany.. i jeszcze mam zamówienia na kolejne !!! 

A worek jak to worek.. 
Zresztą zobaczcie sami :) 





Jeśli worek się Wam podoba,
to za kilka dni przygotuje dla Was tutorial jak go wykonać. 

A tym razem, serdecznie Was pozdrawiam! 

Ahh.. i zapraszam na mój tutorial - jak uszyć poszewkę na "jaśka"
za co serdecznie dziękuje! 




Buziaki


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...