Witajcie na moim blogu.

Cieszę się że tu trafiliście. Czy to z namysłem czy przez przypadek, mam nadzieję że to co tu zobaczycie choć troszeczkę sprawi wam przyjemność, badź w jakikolwiek sposób zainspiruje do tworzenia czegokolwiek :)

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.

niedziela, 19 lipca 2015

NIEDZIELA - podsumowanie tygodnia #2...

Ale sobie wczoraj poszalałam.. a co... 
Brwi wyregulowane,
kolor zrobiony,
włosy ścięte..  
a jeszcze na mały shoping zahaczyłam... 

A po wszystkim razem z koleżanką na małe co-nieco
do włoskiej knajpki Cafe TOPOLIS wyskoczyłyśmy.


Tak że sobota jak najbardziej udana. 
Cała MOJA! 
Oby więcej takich :)))

Kolor wyszedł coprawda bardziej rudy niż taki jak chciałam..
ale nie jest chyba taki zły.


****
Dziś skolei wybreram się na AIR SHOW 


Liczę że pokaz będzie ciekawy, byle tylko pogoda dopisała.

****

A teraz podsumowując mój tydzień na uszach miałam takie cuda:


A dziś założyłam kolczyki które dostałam od Ani Jura 

Aniu bardzo lubię te kolczyki,
poraz kolejny bardzo Ci za nie dziękuję! 


Dziś może wystarczy już tych moich zdjęć.. 
bo coś za dużo tu mnie ;) 

Poźniej dodam jeszcze jakieś zdjęcie z AriShow.

***
DOPISEK 19:45

Zdjęcie w kolczykach 


A na Air Show nie dojechałam :( 
Utknełam w tak gigantycznym korku,
bo wszyscy zmerzali w tym samym kierunku 
i 2 godziny stałam na autostradzie.. aż straciłam cierpliwość.. 
i skręciłam w strone shoppingu. 
I znów się obłowiłam.
W NEXT były takie wyprzedaże że nie mogłam przejść obojętnie!!!

I takie sobie trzy bluzeczki wyłowiłam... 

Ta pomarańczowa idealnie będzie mi pasowała 
do mojego nowego koloru włosów! 
A ta szara w środku świetna do leginsów. 

Oczywiście nakupiłam jeszcze tysiące innych szpargałków, 
szaliczki, okulary, śliczną turkusowaą torebeczkę kopertówkę,  
kolczyki, zestaw suchych szamponów, i piękne dwa polarowe kocyki. 


Ja powinnam mieć zakazane chodzenia na zakupy.. 
albo jakiś limit dzienny.. choć i tak niewiele wydałam, 
bo to przecież były wyprzedaże!!!

***


Pozdrawiam Was cieplutko! 
I czekam na Wasze podsumowania. 







14 komentarzy:

  1. świetny kolor!!!

    a kolczyki z niezapominajkami cudowne!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ masz piękne kolczyki! A te z niezapominajkami są najładniejsze :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Są naprawde wspaniałe

      Usuń
  3. Idziesz jak burza w tym kolczykowym szaleństwie ;) W zeszłym tygodniu nie zdążyłam zrobić zestawienia, bo do Krakowa wróciliśmy dopiero we wtorek o 2 w nocy. Nawet zastanawiałam się nad postem zaplanowanym (bo przecież wiadomo było, co ze sobą zabiorę) i prośbą do Ciebie o wrzucenie żabce na ruszt, ale doszłam do wniosku, że z bezczelnością nie należy przesadzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ladny ten nowy kolorek! Taka lekka zmiana ;) kolczyki nosilas piekne, najbardziej mi sie podobaja te z poniedzialku, wtorku, soboty i dzisiejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fryzurka urocza! Kolor bardzo trafiony, twarzowy :) Kolczyki także mi się podobają. Z ochotą obserwuję Twoją kolczykową zabawę. Chyba dlatego, że sama używam dwóch ulubionych par, na zmianę. Kilka innych leży w szkatułce ale nie mam ich dużo. Wystarczyłoby może na dwa tygodnie :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołącz do zabawy choć by na kilka dni. Wcale nie musi to być codziennie. Może być nawet jeden dzień, Chętnie bym zobaczyła kolczyki jakie lubisz.. i jakie nosisz. Zapraszam.

      Usuń
  6. Ja podsumowanie wrzuce jutro dopiero, bo dzis juz nie dam rady...

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej zmiany u ciebie całkiem pozytywne a kolczyki niezapominajki są cudne !

    OdpowiedzUsuń
  8. No i o to chodzi - najlepsze na poprawę humoru dla Kobiety? Fryzjer i zakupy - i tak trzymać :)))
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolczyki z niezapominajka cudune, już drugie podsumowanie ,a ja wciąż nie pokazałam moich kolczyków, mam nadzieję ,że na następne się ogarne i coś wrzuce.
    My wczoraj byliśmy na Air show ,ale nie masz czego żałować, pokaz nie warty tej meczarni w korkach . Dojechanie do parkingu to nic, później trzeba było jeszcze czekać w gigantycznej kolejce do autobusu ,który wiózł ludzi na plaże ,a że autobusy były tylko dwa ,wszędzie korki ,ludzi mnóstwo to możesz sobie wyobrazić ile trzeba było czekać .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff. .. to nie mam czego żałować ;)

      Usuń
    2. Uff. .. to nie mam czego żałować ;)

      Usuń
  10. środowe i sobotnie skradły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Zapraszam ponownie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...