Witajcie na moim blogu.

Cieszę się że tu trafiliście. Czy to z namysłem czy przez przypadek, mam nadzieję że to co tu zobaczycie choć troszeczkę sprawi wam przyjemność, badź w jakikolwiek sposób zainspiruje do tworzenia czegokolwiek :)

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Karteczkowa zwierzęca wymianka z OWCĄ

Udało mi się zapisać na lipcową wymianke karteczkową u Lidzi.
Tematem była OWCA. 

Bardzo lubię owieczki i z ogromną przyjemnością przygotowałam szydełkową aplikacje z tym właśnie motywem, która umieściłam na mojej karteczce. 
Kartka powędrowała właśnie do samej organizatorki zabawy. 






Ja skolei otrzymałam karteczkę z owca od Ewy Gawlik.
Jest cudowna, zobaczcie sami. 






Lidziu dziękuję Ci za możliwość udziału w zabawe. 
Jak będę miała kolejną okazję to z pewnością skorzystam.  

Pozdrawiam serdecznie 
Majalena



czwartek, 25 czerwca 2020

Jak? ...to... - FOTO ZABAWA

Dawno nie bawiłam się w takie rzeczy,
a bardzo lubię takie zabawy..
Zresztą bardzo lubię robić fotki praktycznie wszędzie.

I tak trafiłam ostatnio do Lidzi na FOTO zabawę, w której przedstawiamy się po troszeczku
pokazując za pomocą zdjęć odpowiedzi na pytania.. 


***

No to zacznijmy.. 


1. Jak rzecz, która przynosi mi szczęście, to...

CZTEROLISTNA KONICZYNA -  mieszkając w Polsce, z każdego spaceru przynosiłam jakąś do domu ;) 
Ale hoduję ją sobie na ogródku, więc może w końcu ją tam znajdę

(update 05/07) no i znalazłam...




2. Jak miejsce gdzie bym chciała pojechać na wakacje, to...

PARYŻ - odkąd pamiętam jest to miejsce które bardzo chciałabym odwiedzić.
Codziennie patrzę na to zdjęcie w komputerze które jest na moim pulpicie i wiem że w końcu tam pojadę.



3. Jak czas na rekreację, to...

PLAŻA albo LAS...




4. Jak ulubiona pora roku, to...

WIOSNA - uwielbiam jak wszystko budzi się do życia! 
Kwitną pąki na drzewach, kwiaty, nawet młoda trawka tak jest soczyście zielona.





5. Jak środek transportu którym lubię jeździć, to...

hmm.. no jeśli chodzi o dłuższe trasy przemieszczania się to SAMOLOT.. bardzo lubię latać ale to pewnie z racji że mieszkam w Irlandii i w sumie dość często latam ;) 
Ale jeśli mam jeździć po drodze no to SAMOCHÓD.. 




6. Jak ulubione kwiaty, to...

KONWALIE - kocham ich zapach i wygląd.. szkoda że są tak krótko :(


7. Jak ulubione zwierzątko, to...

KOT - zakochałam się w kotach jakiś czas temu, a przed nimi oczywiście były PSY.. 
ale jednak zostanę przy kotach.





8. Jak ulubiony kolor, to...

NIEBIESKI - i wszystkie jego odcienie. Od zawsze ten kolor jakoś był moim ulubionym... 



9. Jak ulubiony program w telewizji, to...

MILIONERZY - lubię czasami sprawdzać swoją wiedzę, a i czasem dowiedzieć się czegoś ciekawego. 



10. Jak spędzanie wolnego czasu, to...

SPACER DO PARKU - uwielbiam spacerować do pobliskiego Phoenix Parku gdzie spotkać można wolno pasące się stada danieli. 




11. Jak rękodzieło, to...

no oczywiście SZYDEŁKO - pokochałam szydełkowanie kilka lat temu i od tamtej pory ciężko mi się z nim rozstać ... 




12. Jak hobby, to...

BLOG i pasja do rękodzieła. Uwielbiam w wolnym czasie coś robić, tworzyć coś na co mam ochotę.. czy uczyć kogoś jakiejś techniki jaką znam.. a prowadzenie bloga i dzielenie się z innymi swoją wiedzą i pomysłami daje mi kopa do działania...
(Zdjęcia z moich warsztatów)




13. Jak coś ulubionego do picia, to...

NATURALNE SOKI z wyciśniętych owoców lub KOKTAJLE - ostatnimi czasy właśnie rozkoszuję się smakami różnych koktajlów które samodzielnie sobie robię na bazie owoców i wody czy mleka roślinnego (sojowego, kokosowego, migdałowego) 



14. Jak coś słodkiego do jedzenia. to...

GORZKA CZEKOLADA i to ta najbardziej procentowa ;) im wyższy procent tym lepiej.
Inni jej nie lubią, a ja wręcz uwielbiam. Ale ograniczyłam ją do minimum ostatnio bo trochę trzeba zrzucić kilogramów...
Ale też i owoce...




15. Jak ulubiona część garderoby, to...

KOLCZYKI które są nieodłącznym dodatkiem garderoby, wręcz je kocham i
mam ich naprawdę pokaźną kolekcję...



16. Jak zapach, to...

lubię wiele zapachów, ale najbardziej zapachy KWIATOWE, oczywiście wspomniana już wcześniej konwalia, ale też bardzo lubię zapach LAWENDY. Ostatnimi czasy coraz częściej stosuje w domu różne olejki w celach aromaterapii



17. Jak szczęśliwa liczba, to...

13 - dziwne prawda? Każdemu ta liczba wydaje się pechowa.. a ja już niejeden raz właśnie 13-tego dnia i to jeszcze w piątek miałam wielokrotnie szczęście.. albo coś wygrałam, albo coś mi się udało.. i tak doszłam do wniosku, że to chyba moja szczęśliwa liczba! 



18. Jak ulubiona bajka, to...

KUBUŚ PUCHATEK - kocham tego niedźwiadka...



19. Jak imprezy i wycieczki, to...

TYLKO Z PRZYJACIÓŁMI !!!

(ta w czerwonym to ja ;) na wakacjach w Portugalii )

(Na wyjeździe w góry z przyjaciółmi)

(A tutaj na imprezie z koleżankami z Brazylii)


20. Jak pomagać innym, to...

BEZINTERESOWNIE w WOLONTARIACIE - od paru lat należę do różnych grup wolontaryjnych. Bardzo mi się to podoba i czuje się wspaniale jak tylko uda nam się komuś pomóc.
Aktualnie należę do grupy Korpusów Pokoju w Dublinie, oraz jestem wolontariuszem w Polskiej Bibliotece w Dublinie. 



***

No i to było by na tyle...
Mam nadzieję że choć troszkę spodobała Wam się moja forma odpowiedzi..I znów odrobinę mnie poznaliście.

Dziękuję za odwiedziny
I do następnego.

sobota, 23 maja 2020

Stado flaminów...

Ponoć flamingi latają stadami..
No oczywiście że tak.
Dlatego i u mnie małe stadko.
Pinkiego już znacie to poznajcie jeszcze jego ekipe. 
Karmen i Różyk.








wtorek, 19 maja 2020

Dietetyczne ciasteczka...

Ostatnio postanowiłam zabrać się za siebie
i zmienić swoje nawyki żywieniowe. 
Powiem tylko tyle, że nie wiem czemu się wcześniej za to nie zabrałam :( 

Jestem zachwycona przepisami.
To jakiś mit że będąc na diecie je się mało..
Bo ja ciągle coś jem.. tzn nie cały czas bo co 3 godziy ale jestem najedzona! 
No i oczywiście cukier i słodycze musiałam odstawić,
więc póki co pozostają mi tylko takie słodkości. 

A powiem Wam że ostatnio nawet mój sąsiad się nabrał na ich autentyczność,
bo dziergałam sobie w ogrodzie, a on zza płotu wychilił się i zapytał.. :
A co to za dobroci tam podjadasz? 
- to mu odpowiedziałam:
Chcesz spróbować? 
- a on z takim entuzjazmem i chęcią odpowiedział:
Jasne że chce? 
No to wzięłam ciasteczka i jak podeszłam do niego z pudełkiem ciasteczek to minę miał niezapomnianą, no BEZCENNĄ! 
Ale był nimi zachwycony.
Pożyczył je ode mnie i pobiegł do swojego domu,
żeby też tak nabrać swoje dzieci.. i też mu się udało! 

A Wam jak się podoba dietetyczna wersja moich ciasteczek? 









Dziękuje za odwiedziny i zapraszam ponownie.

Majalena 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...