Witajcie na moim blogu.

Cieszę się że tu trafiliście. Czy to z namysłem czy przez przypadek, mam nadzieję że to co tu zobaczycie choć troszeczkę sprawi wam przyjemność, badź w jakikolwiek sposób zainspiruje do tworzenia czegokolwiek :)

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tricotin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tricotin. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2015

W błękitach...

Witajcie Moi Drodzy.

Znów wróciłam do trikotinowych sznurków 
z których udało mi się zrobić taki oto naszyjnik w błękitach,
który wykonałam na wyzwanie w CraftStyle o tej samej nazwie 






A na wyzwanie zapraszam Was serdecznie, 
gdzie do 18 lipca możecie zgłaszać swoje prace.

Więcej informacji znajdziecie na blogu CraftStyle.


Serdecznie zapraszam. 




wtorek, 5 maja 2015

Trikotinowe zentangle...

I znów powróciłam do moich trikotinków,
które połączyłam troszkę z ceramiką..

Sznurek zrobiłam z dość grubej włóczki,
a w środek przymocowałam ceramoczny guzik z kocią łapką :)
...
i powstała taka oto broszka.







Inspiracje czerpałam z bloga Shelly Beauch,
gdzie przeglądając fantastyczne, 
a wręcz by można powiedzieć magiczne rysunki zentangle
znalałam wiele ciekawych pomysłów.


  



Zdjęcia rysunków pochodzą z bloga http://shellybeauch.blogspot.co.uk/ 


Kolejne już się tworzą, więc zaglądajcie, 
bo będzie co oglądać ;) 

****

Przypominam jeszcze o mojej trwającej zabawie kolorystycznej
 do której wszystkich zapraszam!!!



***********

A jeśli chcielibyście mieć moje ceramiczne guziczki, 
kolczyki itp. to serdecznie zapraszam na aukcję do Kociej Łapki




ZAPRASZAM!

Pozdrawiam Was serdecznie

niedziela, 26 kwietnia 2015

Fioletowy trikotin...

Długo myślałam nad tym kolorem.. co by tu zrobić fioletowego? 
Jakoś nie mogłam się zabrać za to...
aż tu przyszła wena.. 
i powstał taki naszyjnik trikotinowy w odcieniach fioletów. 

Ojj, ciężko było sfotografować tak żeby kolor fioletowy był kolorem fioletowym.. 
nie lada sie namęczyłam, 
ale to chyba każdy kto próbuje złapać te odcienie natrudzić sie musi. 

Mam nadzieję, że filetowy jest wyraźnie widoczny.. 
próbowałam na białym i czarnym tle.. więc oceńcie sami. 














Fioletowy naszyjnik zgłaszam do zabawy w cyklicznych kolorkach u Danutki


Dopisek 27/04/2015 - 18:45
Jak słusznie zauważyła Daniusia, zapomniałam napisać o swoich upodobaniach do fioletu.
Jakoś mi to uiekło ;) wybaczcie.
Fiolet.. hmm.. no nie należy on do moich ulubionych kolorów, ale też nie jest jakoś szczególnie znienawidzony. Taki neutralny jak dla mnie. 
Nie mam zbyt wiele fioletów, ani w garderobie, ani w biżuterii.
Pamiętam jak kiedyś jak pomalowałam powieki na fioletowo.. i wszyscy mówili że super wyglądam.. choć mimo to jakoś nie przekonałam się do tego koloru i bardzo żadko używam fioletów. 



wtorek, 14 kwietnia 2015

Czarny tricotin...

Znów zatęskniłam za trikotinowymi sznurkami. 

Już kiedyś robiłam takie podobne bransoletki.. 
możecie je zobaczyć 
>TUTAJ zielona< 
 >TUTAJ brązowa<

A teraz w końcu udało mi się ukończyć moją trikotinową bransoletkę z koralikami w czerni, 
którą już dawno zaczełam.. 
ale nie miałam jakoś natchnienia żeby ją skończyć.. 
aż wreszcie się udało
i z przyjemnością zgłaszam ją do zabawy 











No i co o niej myślicie? 

Pozdrawiam serdecznie

niedziela, 16 lutego 2014

Tricotinowy zamotek...

Oj dzieje się u mnie ostatnio.. 
Dobra wiadomość jest taka, że wracam do zrowia, 
łapki już w coraz lepszej formie i kondycji,
a co o tym świadczy no to oczywiście widać na zdjęciach poniżej :)
DZIERGAM!!! Huraaa!!!! Już tak nie bolą i nie cierpną.
Rehabilitacja pomaga!!! 

Tricotinowy zamotek-naszyjnik oczywiście na "prywatnej modelce"* ;) 
(w końcu udało mi się kogoś dopaść ;) i uprosić o kilka poz w naszyjniku). 
Akurat pięknie słoneczko świeciło i udało mi się uchwycić naturalne kolory tricotinu. 






A dzieje się to, że znów jestem na walizkach.. ehh.. 
Kolejna przeprowadzka, ale mam nadzieję że to już przedostatnia..
bo czeka mnie jeszcze jenda i to ta najważniejsza, ostatnia, ;) 
"wspólna"- mam nadzieje, że to już w tym roku - trzymajcie kciuki.
Tak że ciężko może być u mnie z dostępem do internetu przez ten najbliższy miesiąc. 
Choć mam kilka prac w zanadrzu do pokazania.
Więc będę musiała w wolnej chwili przygotować sobie wszystko i wrzucić
jak tylko bedzie ku temu okazja :) 


Pozdrawiam Was wszystkich tu zaglądających
i bardzo dziękuję za miłe słowa i komentarze.
Do następnego... 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...