Witajcie na moim blogu.

Cieszę się że tu trafiliście. Czy to z namysłem czy przez przypadek, mam nadzieję że to co tu zobaczycie choć troszeczkę sprawi wam przyjemność, badź w jakikolwiek sposób zainspiruje do tworzenia czegokolwiek :)

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamień. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 czerwca 2024

Harmonia i spokój

No i powstała kolejna bransoletka z lawy wulkanicznej.

Tym razem w połączeniu z ametystem. To nie tylko połączenie piękna naturalnych kamieni, ale także synergia siły ziemi z duchowym uzdrawianiem. 

Lawa wulkaniczna, symbolizująca potęgę natury, odwagę i ochronę, łączy się z ametystem, kojarzonym z oczyszczaniem, klarownością umysłu i duchową równowagą. 

sobota, 11 maja 2024

Narzędzie do pracy nad równowagą wewnętrzną, odwagą i komunikacją

Tworzenie bizuterii i bransoletek to dla mnie nic nowego.. ale od jakiegoś czasu tworzenie bransoletek z przeznaczeniem to już coś nowego.

Kamienie naturalne od wieków fascynują ludzi swoją niezwykłą urodą i tajemniczymi właściwościami. Wierzenia w ich mistyczną moc sięgają starożytnych cywilizacji, które przypisywały im różnorodne właściwości, od uzdrawiających po ochronne. 

Choć nie ma jednoznacznych naukowych dowodów na to, że kamienie rzeczywiście posiadają te właściwości, wiele osób wierzy w ich działanie na poziomie energetycznym.

niedziela, 18 lutego 2024

Nowa przygoda w DT KTM...

 Chciałabym się pochwalić, że rozpoczynam nową przygodę w świecie blogowym.. 

Niektóre moje wpisy jak i inspiracje będziecie mogli znaleść w Klubie Twórczych Mam, gdzie zostałam własnie przyjęta jako członek załogi DT. 

Bardzo się cieszę na tą nową przygodę i mam nadzieję że zaskoczę Was w niektórych wpisach, które nie koniecznie będą biżuteryjne czy DIY-owe ;) 

środa, 7 sierpnia 2019

Zadziergany...

Cześć Kochani.

Ostatnio miałam nieprzyjemną sytuację która uziemiła mnie na trochę w domu.. Poki co do konca sierpnia zakaz chodzenia.
Nie mogę chodzić i poruszam się ledwo co o kulach. Moje nogi odmówiły posłuszeństwa. 

Takie sytuacje powodują czasami stany depresyjne, ale z moim szydełkiem nie mogłam do tego doprowadzić. 
Tak więc pomimo przesiadywania godzinami na kanapie, oglądania filmów, czytania książek i relaksu... załapałam za ukochane szydełko! 

No i zadziergałam kamień. 








Strasznie mi się podoba, więc chyba powstanie ich więcej.
Taki troche w stylu Art deco... 
A Wy co myślicie o takich kamykach? 

Mój ozdobny kamień, chciałabym zgłosić do zabawy w Szufladzie



Z pozdrowieniami 
Majalena

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...