Właśnie dotarły do mnie dwie pocztówki ze świata.
Jedna dość spory dystans miała do pokonania.. i w ciągu 10 dni udało się jej przelecieć 8,625 km. ;)
To narazie pocztówka z najdalszego miejsca jaka do mnie dotarła, ale to dopiero początek mojej zabawy.
Karteczka została wysłana z Fort Collins, COLORADO - USA,
z tym oto pięknym orłem, którego wg.nadawcy pocztówki dość często można tam spotkać.
************************************************************
Druga pocztówka, a raczej kilka - (od jednego nadawcy)
pokonały nieco krótszy dystans i w krótszym czasie :)
w 5 dni - 927 km.
pokonały nieco krótszy dystans i w krótszym czasie :)
w 5 dni - 927 km.
Co prawda już jest po świętach...
ale karteczki i tak bardzo mi się podobają :)
************************************************************
A teraz jeszcze malutki pokaz sztucznych ogni wraz ze światełkiem do nieba
z okazji XX Finału WOŚP,
z okazji XX Finału WOŚP,
który odbył się na Rynku Głównym w Krakowie
w niedziele 08/01/2012 o godzinie 20:00
w niedziele 08/01/2012 o godzinie 20:00
na zdjęciu wraz z moją siostrzyczką
Sukiennice i fajerwerki
i jeszcze krótki filmik nagrany przezemnie



