Dziś Tłusty Czwartek więc bez pączków nie może się obejść..jak jestem łasuchem to aż dziw że zjadłam póki co jednego... drugi czeka na podwieczorek...
ale koniecznie musiałam zrobić takiego szydelkowego. I to pewnie on już mnie tak zasłodził ;)
Ostatnio gdzieś widziałam fajny wzór, ale nie mogłam go znaleźć więc zrobiłam z pamięci. Na szczęście umiem sobie zrekonstruować dany projekt bez wzoru.. ;)
Choć tamten był z nałożonym osobno "lukrem" taka falbanką jakby była dookoła, to ja zrobiłam mojego w całości żeby się nie zahaczał nigdzie i też uważam że jest przesłodki.
A na torebce prezentuje się przeuroczo.
Co myślicie o takim pączku na Tłusty Czwartek?




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Zapraszam ponownie.