Witajcie na moim blogu.

Cieszę się że tu trafiliście. Czy to z namysłem czy przez przypadek, mam nadzieję że to co tu zobaczycie choć troszeczkę sprawi wam przyjemność, badź w jakikolwiek sposób zainspiruje do tworzenia czegokolwiek :)

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.

piątek, 1 marca 2013

Zagadka tricotinowa...

Miało być podsumowanie wymianki słonecznej,
ale niestestety nie mam jeszcze wszystkich zdjęć..
Dziewczyny bardzo proszę o przesłanie mi zdjęcia waszych paczuszkek...
No i najważniejsze, nie otrzymałam jeszcze mojej wymianki :( 

No cóż.. mam nadzieję, że to tylko poczta zawaliła...
i w poniedziałek w drzwiach zjawi się listonosz z moją paczuszką.

Tak, że na podsumowanie musimy poczekać do poniedziałku.. 
ale już dziś możecie się chwalić waszymi słonecznymi prezentami.
Czekam niecierpliwie na wasze wrażenia z wymianek.

DOPISEK 03/03/13
Brakuje mi jeszcze zdjęcia od:

Doriss i zancia



A ja mam dla Was jeszcze zagadke. 

Ponieważ tak się wciągłam ostatnio w ten tricotin..
że nic tylko dziergam i dziergam...
i coraz lepiej mi wychodzi. 

No więc wracając do zagadki.. 
Kto zgadnie co to będzie? 



Dla osoby która dokładnie określi formę, kształt, przedmiot, rzecz która zostanie stworzona z tego uplecionego przeze mnie wcześniej już sznurka,
w prezencie otrzyma wybrany przez siebie tricotin, który już zrobiłam lub stworzę specjalnie na życzenie zwycięzcy.
Na wasze odpowiedzi czekam tylko do północy 3.03.13.
Zaraz po dowiecie się co to będzie.

:)



poniedziałek, 25 lutego 2013

Na zielono...

No to muszę przyznać,
że kiedyś miałyście racje pisząc mi,
że jak będe zajęta pracą.. i nie bede miała na nic czasu
to w nocy będe siedziała i dziergała. 
I MIAŁYŚCIE RACJE!!!
Siedze teraz po nocach, bo za dnia nie mam możliwości i dziergam.. 
a potem w pracy ledwo żywa jestem.. 
ale jakoś daje rade.

Dziś założyłam do pracy nowy naszyjnik jaki udało mi się wczoraj w nocy wydziergać..
Chyba się komuś spodobał... a może to ja w nim dobrze wyglądałam... sama nie wiem..
oceńcie..

Efekt był taki, że dostałam dziś w pracy taką oto miłą niespodziankę..

Bukiet białych Lilii..
(nie powiem Wam od kogo.. ;) zachowam to dla siebie) 


a w naszyjniku prezentowałam się następująco...


No to teraz naszyjnik w roli głównej... 





No i co o tym myślicie?? 

Jak się Wam podoba.. 

Dziś mam ochote robić kolejny..
ale nie bardzo mogę.. bo na 8:00 rano do pracy idę.. więc nie ma szans.. 
muszę się kiedyś wyspać,
ale jutro może coś zacznę dziergać kolejnego :) 

Dziękuję za odwiedziny.
Pozdrawiam serdecznie




sobota, 23 lutego 2013

Na fioletowo...

Kolejny fantastyczny dzień.
 
Pomimo zimna i śniegu który znowu do nas wrócił.

Dziś rano tak u nas było.


Ale nie przeszkodziło mi to w wyprawie do Centrum Handlowego,
Gdzie zakupy w 100% zostały zakończone sukcesem!!!

Zakupiłam chyba 15 różnych włóczek,
z których powstaną naszyjniki...
(w sumie to już powstają...) 

Jeden jeszcze ciepły,
właśnie wyszedł spod moich łapek,

a do niego dodatkowo w tej samej kolorystyce broszka,
którą postanowiłam zgłosić
w Kreatywnym Kufrze na Wyzwanie Forma - Broszka

Naszyjnik i broszka wykonany za pomocą laleczki dziewiarskiej
z włóczki bambusowej:  50% bawełna, 50% wiskoza.















środa, 20 lutego 2013

Zieleń, brąz i róż...

Dni wolne od pracy.. więc korzystam.. 
Coprawda jutro już trzeba zabrać się za robotę..
ale przez te trzy dni wolnego nie próżnowałam.

French knitting doll ostro była w użyciu...
aż się bidulce buźka starła z tego obracania ;)


No i wydziergałam 4-metrowy sznurek,
z którego powstał naszyjnik, 
albo bransoletka jak kto woli...

 





w tonacji kolorów zieleń, brąz i lekki róż..
zgłaszam go na Wyzwanie Szuflady






poniedziałek, 18 lutego 2013

ŁAŃCUSZKOWCE

Dziś miałam troche wolnego czasu..
i jakoś tak wena sama przyszła..

Przedstawiam Wam bardzo prościutkie,
delikatne i długieeee...
"łańcuszkowce"







Wszystkie materiały jakie użyłam przy wykonaniu kolczyków
to przydasie które otrzymałam od Dorotki.


poniedziałek, 11 lutego 2013

Prywatna wymianka z Dorotą.

Dostałam właśnie wiadomość,
 że Dorotka otrzymała moją paczuszkę
 troszkę naruszoną ale mam nadzieję,
 że wszystko było w środku.
To teraz mogę Wam pokazać co w ramach tej prywatnej wymianki
 na przydasie otrzymałam od Dorotki i co ja wysłałam dla niej.
 
 
Byłam zachwycona paczuszką..
koraliki, zawieszki, zapięcia, łańcuszki, bigle..
istny raj..
 
Oczywiście zaraz jak tylko dostałam paczuszkę
to zrobiłam bardzo prościutki i delikatny komplecik
dla mojej koleżanki Magdy, która obchodziła urodziny w zeszłym tygodniu.
Była zachwycona.
 
 
 
A ja wysłałam do Dorotki obiecane kolczyki Matrioszki,
dorzuciłam jeszcze bransoletkę,
spineczki kokardki i wisior z sercem.

 
 
Jeszcze raz bardzo Ci dziękuje Dorotko.
 

niedziela, 10 lutego 2013

French knitting...




Dziergałam i dziergałam... aż w końcu wydziergałam. 

Udało mi się nabyć "French knitting doll"
za pomocą której wydziergałam te oto kolczyki :) 







Jak się Wam podobają??

Teraz dziergam naszyjnik :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...