Strony

sobota, 9 sierpnia 2014

Torba na matę do yogi

No to wpadłam.. po uszy.. od maszyny sie nie odklejam!!!
Ma już swoje stałe miejsce na moim stoliku gdzie już i tak niewiele miejsca posostaje na cokolwiek innego.. ale jest na honorowym miejscu! 
Tak że szukam inspiracji i szyje. 

Tym razem ze starych jeansów zrobiłam torbę na moją matę do yogi. 






A że yoga to sport,
również chciałabym zgłosić moją torbę na matę 
do sierpniowego wyzwania Szuflady






Zapraszam także na Sierpniowy Recycling Szyciowy 





6 komentarzy:

  1. Super pomysł 😃 torba na mate wyszla ci świetna

    OdpowiedzUsuń
  2. Super torba! Widzę, że szycie Cię wciągnęło :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No popatrz jaka superancka Ci wyszła! A ja mam tyle starych jeansów! Jak się zaprzyjaźniłaś z maszyną? Zdradź proszę tę tajemnicę, bo ja jakoś nie mogę znaleźć wspólnego języka :( Ostatnio udało mi się jedynie podszyć za długie spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Doczytałam! Twoja mama super kobieta, szkoda że ja takiej nie mam! Może dlatego, że podstaw mi brak i wytrwałości? Chodze tak od czasu do czasu koło tej maszyny, ale ona mnie chyba nie lubi! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł i wykonanie, a do tego praktyczne! Brawo!!!!!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Szuflady i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna jest. W liceum nosiłam dżinsowy plecak, ale nie recyklingowy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Zapraszam ponownie.