Strony

niedziela, 16 lutego 2014

Tricotinowy zamotek...

Oj dzieje się u mnie ostatnio.. 
Dobra wiadomość jest taka, że wracam do zrowia, 
łapki już w coraz lepszej formie i kondycji,
a co o tym świadczy no to oczywiście widać na zdjęciach poniżej :)
DZIERGAM!!! Huraaa!!!! Już tak nie bolą i nie cierpną.
Rehabilitacja pomaga!!! 

Tricotinowy zamotek-naszyjnik oczywiście na "prywatnej modelce"* ;) 
(w końcu udało mi się kogoś dopaść ;) i uprosić o kilka poz w naszyjniku). 
Akurat pięknie słoneczko świeciło i udało mi się uchwycić naturalne kolory tricotinu. 






A dzieje się to, że znów jestem na walizkach.. ehh.. 
Kolejna przeprowadzka, ale mam nadzieję że to już przedostatnia..
bo czeka mnie jeszcze jenda i to ta najważniejsza, ostatnia, ;) 
"wspólna"- mam nadzieje, że to już w tym roku - trzymajcie kciuki.
Tak że ciężko może być u mnie z dostępem do internetu przez ten najbliższy miesiąc. 
Choć mam kilka prac w zanadrzu do pokazania.
Więc będę musiała w wolnej chwili przygotować sobie wszystko i wrzucić
jak tylko bedzie ku temu okazja :) 


Pozdrawiam Was wszystkich tu zaglądających
i bardzo dziękuję za miłe słowa i komentarze.
Do następnego... 

10 komentarzy:

  1. Zamotek jest cudny a do tego te kolorki.
    Kiedyś muszę taki mieć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Madziu:) A co się stało z Twoimi łapkami? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już wiem doczytałam! Ostatnio pisałam jak byłam w pracy i stąd niedoczytanie.
    Zapomniałabym o cudnym naszyjniku:) ja mam dużo nakręconych sznurków i nie wiem co z nimi zrobić hehe
    I niech ta przeprowadzka będzie przedostatnia!
    Zdrówka życzę:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny zamotek :-) Pozdrawiam i życzę zdrówka :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny zamotek i piękne kolorki :) pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń
  6. Zamotka urocza : )
    Życzę Ci dużo dużo zdrówka : )
    Miłej nocki

    OdpowiedzUsuń
  7. Zamotany naszyjnik bardzo ładny i do wszystkiego pasujący bo tyle w nim barw. Życzę Ci zdrowia, bo wiem co to znaczy ból i niemożność dziergania, szycia.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję dziewczyny za miłe słowa i wsparcie. Bardzo dużo to dla mnie znaczy.
    Dziekuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale cudny zamotek. Wspaniała wełna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Zapraszam ponownie.