Moja paczuszka z małymi ale jakże ciekawymi przygodami w końcu do mnie dotarła.
Ufff...
Można odetchnąć z ulgą bo wiele osób się martwiło.. nie tylko karto_flana która wysłała paczuszkę, ale także i jak.. i Daria która zorganizowała zabawę.. i z pewnością wiele z Was wspierając mnie czy Elę.
Bardzo wszystkim dziękuję.
W końcu i ostatecznie mogę oświadczyć, że paczuszka dotarła do mnie dwa dni temu! Oczywiście wiele przygód miała po drodze od samego początku swojej wędrówki, ale wreszcze jest już u mnie!!!
Jak już wspomniałam wcześniej moją wymiankową parą była karto_flana
która przygotowała dla mnie taki oto prezent z Wymianki z Owadem .
Wcześniej pokazałam już co ja przygotowałam dla Eli.
Kto ma ochotę zobaczyć zapraszam TUTAJ
A teraz moje wyczekiwane owadzie prezenciki....
Przecudna serwetka z motylem.
Jest bardzo ładnie wykonana, niesamowita precyzja i przepiękny wzór.
Pszczółka wykonana techniką szydełkową.
Przydasiowa wełenka.
Super jestem ostatnio bardzo na topie takich właśnie przydasiów :))
i mnóstwo smakowitości..
a zwłaszcza herbatek które tak uwielbiam.
Dziękuję.
A już od przyszłego tygodnia serdecznie zapraszam wszystkich na moją wymiankę,
którą postanowiłam zorganizować uczczeniem faktu,
który opiszę już w poście wymiankowym.
ZAPRASZAM!!!
Ma ktoś ochotę???
.jpg)
.jpg)
+-+Copy.jpg)



.jpg)